Aleksander Fredro był najwybitniejszym polskim komediopisarzem doby romantyzmu. Jest to o tyle godne podziwu, że jak wiadomo, twórcom romantycznym (zwłaszcza polskim) nie po drodze było z satyrą, bo i czasy były niezbyt zabawne. Fredro jednak udowodnił, że nawet pod zaborami można i warto się od czasu do czasu uśmiechnąć. Pozostawił po sobie kilkadziesiąt sztuk teatralnych, natomiast do dziś pamiętany jest przede wszystkim dzięki jednej z nich. Chodzi oczywiście o Zemstę!

Dramaturg, komandos czy biznesmen?

Dzisiaj hrabia Aleksander Fredro kojarzony jest jednoznacznie z literaturą i to w dodatku z literaturą satyryczną, komediową. Wielu może zatem zdziwić to, jak bardzo niekomediowe i niepoetyckie wiódł życie, zanim chwycił za pióro. W wieku dwudziestu dwóch lat, Fredro miał na koncie przeżycie pożaru, w którym zginęła jego matka, służbę w armii Księstwa Warszawskiego, udział w kampanii Napoleona na Moskwę, służbę u cesarskiego boku aż do jego zesłania w 1815 roku, order Virtuti Militari i Krzyż Legii Honorowej. Po tych wydarzeniach, przyszły autor Zemsty, wrócił w rodzinne strony i po jakimś czasie postanowił oddać się twórczości literackiej. Mógł sobie na to pozwolić, gdyż nie musiał martwić się o przysłowiowy chleb. Ów żołnierz-literat bowiem, równie dobrze jak w boju czy nad kartką papieru, radził sobie w sprawach materialnych i bez trudu pomnażał rodzinny majątek.

Fredro na wielkim ekranie

Niezbyt często nadarza się okazja, żeby sztukę teatralną z XIX wieku obejrzeć… w kinie. Od bohaterów filmowych raczej nie oczekujemy wypowiadania się mową wiązaną, nawet jeśli akcja filmu rozgrywa się dwieście lat wcześniej. Te dwa żywioły wydają się nie do połączenia. Jednak takiej próby podjął się w 2002 roku sam Andrzej Wajda. Na warsztat wziął zaś właśnie Zemstę. Efekt był oczywiście niesamowity, ale nie mogło być inaczej skoro obsadę tworzyli tacy artyści jak Janusz Gajos, Andrzej Seweryn, Daniel Olbrychski, Katarzyna Figura, a nawet inny wybitny polski reżyser – Roman Polański. Zdjęcia do filmu przeprowadzono na zamku Ogrodzieniec. Jednak pamiętać trzeba, że nie była to pierwsza ekranizacja komedii Fredry. Ta bowiem zrealizowana została już w 1956 roku. 

Plan Zemsty 

Wielu ludzi zawsze najbardziej nurtuje pytanie o to, skąd artysta czerpie pomysły, w tym przypadku – na sztukę teatralną. Jeśli chodzi o Zemstę, to plan jej napisania zrodził się w głowie Fredry za sprawą przypadku. W 1828 roku poślubił hrabiankę Jabłonowską, która w posagu wniosła do małżeństwa zamek. Właśnie tam odnalazł dokumenty dotyczące rzeczywistego sporu o prawa do posiadania kamienieckiego zamku. Sporu sprzed dwustu lat, który stał się kanwą komedii pt. Zemsta streszczenie której znajduje się dzisiaj w każdym podręczniku do języka polskiego. Fredro oczywiście zmodyfikował bohaterów i nadał całości literackiego sznytu, ale historia sama w sobie była z gruntu prawdziwa. 

Niezwykły rok

Zemsta wystawiana była dosłownie dziesiątki razy w przeróżnych teatrach i na najróżniejsze sposoby. Jednak zawsze najważniejszy jest ten pierwszy raz – prapremiera. Ta miała miejsce w teatrze we Lwowie, dokładnie 17 lutego 1834 roku. Warto zapamiętać ten rok, ponieważ Zemsta nie była jedynym arcydziełem literatury, które wówczas zyskała sztuka polska. Również w 1834 roku po raz pierwszy opublikowany został… Pan Tadeusz Adama Mickiewicza!

Zemsta Aleksandra Fredry zachowuje aktualność nawet po blisko dwustu latach od powstania. Komedia ta jest do tego stopnia uniwersalna, że dla ludzi w XXI wieku, może być równie wielką kopalnią powiedzonek, złotych myśli czy żartów, co współczesne komedie.